222 Likes, 5 Comments - Karolina Leszko (@karolinaleszko) on Instagram: “To nie jest łatwy czas dla nas wszystkich. Musimy jednak wierzyć, że prędzej czy później, sytuacja…” Karolina Leszko muzyką interesowała się o najmłodszych lat i wiedziała dobrze, co w życiu chce robić. Natura obdarzyła ją niesamowitym głosem i sceniczną charyzmą. Zostało to dostrzeżone przez Marka Jackowskiego – założyciela i lidera legendarnego Maanamu w programie „Szansa na Sukces”, który to wybrał Karolinę do swojego „złotego składu”. W oficjalnym oświadczeniu telewizja poinformowała, że prezenter nie stawił się na nagranie odcinka specjalnego "Szansa na sukces. Opole 2021" Będąc jeszcze na studiach, rozpoczął pracę w Opole 2023”. Kultura, 21 maja 2023 21:09. Karolina Fryt z Andrychowa wygrała wiosenną edycję programu i otrzymała nagrodę – udział w koncercie ,,Debiuty” 60. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. O zwycięstwie zadecydowali widzowie w głosowaniu sms podczas finału na żywo. W finale programu „Szansa na sukces. Tłumaczenie hasła "Szansa na sukces" na angielski. Raise Your Voice jest tłumaczeniem "Szansa na sukces" na angielski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Szanse na sukces są o wiele większe, jeżeli pismo jest hebrajskiego pochodzenia. ↔ The chances of success are much higher if the writing is of Hebrew origin.”. Szansa na sukces. "The Four. Bitwa o sławę" odcinek 2. Igor Herbut zachwycony Karoliną Leszko. Zobacz występ, który wbił go w fotel! Karolina Leszko jest wokalistką o zadatkach na supergwiazdę "The Four. Bitwa o sławę". Jej głos już zawładnął jurorami, dlatego wybrali ją do Wielkiej Czwórki . Wraca sprawa Złotego Maanamu. Ryszard Olesiński, współzałożyciel zespołu oraz jego były członek, wydał w tej sprawie oświadczenie. „Chcemy, aby nasze koncerty były hołdem złożonym dla Kory i Marka” – czytamy w poście opublikowanym na Facebooku. Dyskusja na temat Złotego Maanamu powróciła po śmierci Kory. Ryszard Olesiński postanowił wydać oświadczenie dotyczące działalności zespołu. „Zwracamy się do wszystkich, którzy pokochali twórczość Kory i Marka Jackowskiego o zjednoczenie wysiłków w propagowaniu i pielęgnowaniu pamięci o tych wielkich artystach. Jako ostatni żyjący muzycy i współtworzący legendarną grupę MAANAM bardzo chcemy, aby nasze koncerty były hołdem złożonym dla Kory i Marka” – czytamy na Facebooku. Olesiński zaapelował, by uszanować wolę Marka Jackowskiego, który tuż przed śmiercią powołał do życia „Złoty Maanam” wraz z nową wokalistką Karoliną Leszko-Tyszyńską. „Pamiętajmy, że Karolina została wybrana osobiście przez Marka z poparciem reszty zespołu z programu »Szansa na sukces«, by współtworzyć »Złoty Maanam«. To Marek Jackowski zaprosił Karolinę do współpracy widząc w niej utalentowaną wokalistkę z ogromną charyzmą sceniczną” – czytamy w oświadczeniu. „Jesteśmy wdzięczni Karolinie, że podjęła to trudne wyzwanie współpracy ze Złotym Maanamem po śmierci Marka, świadomi tego, że nie wszyscy są gotowi ją zaakceptować. Ten sam dylemat miał Marek w rozmowie ze mną - czy ludzie są gotowi na taką zmianę? Karolina nie musi nikogo naśladować, a pewne skojarzenia wynikają tylko z porównań do Kory, która miała w swojej karierze tyle różnych odsłon, że nie sposób nie doszukać się jakichś skojarzeń” – podkreśla Olesiński. Zdaniem współzałożyciela zespołu Karolina Leszko-Tyszyńska jest sobą i nie musi się do nikogo upodabniać, a „Złoty Maanam to nie jest Maanam”. „Jesteśmy przekonani, że mamy wręcz moralny obowiązek, aby poprzez nasze wspólne koncerty jako „Złoty Maanam” być ciągle z Nimi i przypominać o ich wielkich zasługach dla muzyki a Wam fanom Kory, Marka i Maanamu dać niepowtarzalną szanse na przywołanie wspomnień z dawnych lat. Nikt nie zastąpi Kory i Marka. Byli jedyni w swoim rodzaju, niepowtarzalni i dlatego właśnie powinniśmy razem wspólnie my muzycy z fanami połączyć się a nie dzielić! Zadbać wspólnie o to, aby pamięć o Nich była zawsze żywa. To jedyne co możemy im teraz zaoferować z wdzięczności za to co dla nas wszystkich słuchaczy zrobili” – dodaje na koniec Olesiński. facebook Utwór w hołdzie dla Kory Ryszard „Placho” Olesiński po śmierci Kory nagrał utwór specjalnie dla zmarłej artystki. „Trudno słowami opisać smutek po zmarłej artystce Korze, z którą wspólnie muzykowałem prawie ćwierć wieku do 2003 roku. Poprzez muzykę łatwiej mi go wyrazić, więc podzielę się z Wami moimi dźwiękami z gitary, które dzisiaj pojawiły się w mojej głowie. Połączyłem je w pewną całość i zarejestrowałem w domu pod tytułem »Olga«. Może banalne, ale niech tak zostanie” – napisał Ryszard „Placho” Olesiński. Piosenka „Olga” jest dostępna na YouTube. Kora Jackowska nie żyje Kora, czyli Olga Sipowicz z domu Ostrowska, primo voto Jackowska, zmarła w sobotę 28 lipca w swoim domu w Bliżowie na Roztoczu w otoczeniu najbliższych osób. O jej śmierci poinformował jej mąż Kamil Sipowicz na oficjalnym facebookowym profilu artystki. Kora Jackowska chorowała na nowotwór. Od niemal samego początku zmagań z rakiem, artystka nie chciała na bieżąco informować fanów o stanie swojego zdrowia. Potem jednak zmieniła zdanie. Artystka po raz pierwszy opowiedziała o swojej chorobie nowotworowej w wywiadzie udzielonym Małgorzacie Domagalik dla miesięcznika „Pani” w 2014 roku. Maanam, którego wokalistką była Kora, wydał 11 albumów studyjnych. Wylansował rekordową ilość przebojów, takich jak: „Boskie Buenos”, „O! Nie rób tyle hałasu”, „Kocham cię, kochanie moje”, „To tylko tango” czy „Lucciola”. Większość tekstów do piosenek Maanamu napisała Kora. Po 32 latach działalności zespół zawiesił ją w grudniu 2008 roku. Czytaj też:Artyści oddali hołd Korze na festiwalu w Sopocie. Zachowanie Maleńczuka wzbudziło kontrowersje Źródło: Facebook / Złoty MAANAM Karolina Leszko odeszła z zespołu Złoty Maanam. Wokalistka opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym wyjawiła powody swojej decyzji. Zaprezentowała także swój najnowszy singiel Czasem płakać chcę nagrany z zespołem Czarne Maanam zakończył swoją działalność w 2003 roku. Po tym, jak grupa przestała istnieć, Marek Jackowski – były mąż Kory – zaproponował gitarzyście Jackowi Olesińskiemu i innym byłym muzykom starego składu udział w projekcie Złoty Maanam, w którym na wokalistkę mianowano Karolinę Leszko, dostrzeżoną w programie Szansa na Sukces. Nagła śmierć Marka przerwała ich plany, ale ostatecznie zespół Maanam, pod chwilowo zmienioną nazwą Karolina i Amanci, swój pierwszy singiel – Gdy nadciąga burza – wydał jesienią 2014 roku. Podczas promocyjnego występu w Pytaniu na śniadanie, Ryszard Olesiński przypomniał, że Karolina Leszko została mianowana na następczynię Kory przez samego Marka Jackowskiego, który dostrzegł w niej nie tylko talent wokalny, ale i sceniczną charyzmę:Karolina nie musi nikogo naśladować, a pewne skojarzenia wynikają tylko z porównań do Kory, która miała w swojej karierze tyle różnych odsłon, że nie sposób nie doszukać się jakiś skojarzeń. Karolina jest sobą i nie musi się do nikogo upodabniać. Złoty Maanam to nie jest Maanam – przyznał gitarzysta sześć lat później Karolina Leszko opublikowała na Facebooku oficjalne oświadczenie, w którym poinformowała o zakończeniu swojej współpracy ze Złotym Maanamem. Wraz z odejściem największej gwiazdy, grupa zmieniła nazwę na Ex-Maanam:OŚWIADCZENIE!!!!!Moi Drodzy odnoszę się bo zostałam zmuszona ! Bardzo dziękuje kolegom z zespołu Złoty Maanam ( od dziś EX Maanam) za 6 lat ciężkiej, ale pięknej współpracy. Była ona oparta na ideologii i wyborach Marka Jackowskiego, współtwórcy (wraz z Milo Kurtisem) zespołu Maanam. W pewnym sensie wszyscy byliśmy jego „dziećmi”, a zwłaszcza ja. To duży zaszczyt i duża szansa dla wokalistki ( każdej uważam) być „namaszczoną” przez taką osobę, jaką był Marek. Uważam, że wykorzystałam ją najlepiej, jak umiałam, mimo hejtu i zakulisowych rozgrywek – zaznaczyła przyznaje, że jej decyzja o odejściu ze Złotego Maanamu jest spowodowana „szacunkiem dla pracy i twórczości wszystkich członków zespołu Maanam”:Oświadczam, że nie odeszłam z zespołu Złoty Maanam dla solowej kariery, jak twierdzi Manager. To jest taki moment, w którym z uwagi na szacunek dla pracy i twórczości wszystkich członków zespołu Maanam ( Złoty Maanam, Ex Maanam) nie będę „rozdrapywała ran”. „W życiu trzeba wolnym być” – tak twierdził Marek Jackowski. Ja też tak twierdzę. Drodzy Koledzy, ale nie za wszelką cenę i nie moim kosztem. Życzę Wam szczerze samych sukcesów w duchu ( i z duchem) naszego GURU i w duchu prawdy, która jest daleko inna, niż przedstawiona w Waszej Karolina Leszko skupia się na solowej twórczości. Kilka dni temu ukazał się jej nowy utwór Czasem popłakać chcę, nagrany wraz z zespołem Czarne Gitary, który swoją premierę miał podczas spotkania dziennikarskiego w ekskluzywnym Talaria SPA w wam się podoba?Karolina Leszko w piosence nagranej ze Złotym Maanamem:Kolejny artysta postanowił uczcić Korę! To najbardziej niezwykły hołd, jaki jej oddano!Dom Kory przed świętami został ozdobiony wielkim neonem. Ten widok wyciska łzy z oczuPolka, która podbija Wielką Brytanię. Kim jest Marta Sołtys – uczestniczka brytyjskiego „The Voice”?Karolina Leszko w Talaria SPAKarolina Leszko – wokalistkaKim jest Karolina Leszko?Tila NowakAlbert Einstein twierdził, że każdy z nas ma dwie rzeczy do wyboru: jesteśmy albo pełni miłości albo pełni lęku. Ja wybieram miłość: do świata, do ludzi, do zwierząt, do słońca i dobrego jedzenia (najlepiej tajskiego). A jeśli o miłości mowa, moją największą są książki. I poezja Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej i Haliny Poświatowskiej. Plus muzyka. Nie tylko dlatego, że łagodzi obyczaje – dostarcza też mnóstwa wzruszeń i okazji do przemyśleń. 28 maja 1953 r. na świat przyszedł polski gitarzysta basowy Bogdan Kowalewski Nazywany "Bodkiem" swoją karierę muzyczną rozpoczął w zespole Breakout prowadzonym przez gitarzystę i wokalistę Tadeusza Nalepę W latach 1982-1986 był związany z Maanamem. Po zawieszeniu jego działalności wyjechał do Stanów, gdzie po kilku latach ponowie spotkał się z zespołem, co zaowocowało jego powrotem do grupy Kory W 1992 r. uległ ciężkiemu wypadkowi samochodowemu, który przekreślił jego dalszą karierę gitarzysty basowego W kolejnych latach współpracował z zespołem Lady Pank jako realizator dźwięku, a w 2013 r. miał kolejny "romans" z Maanamem Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu W styczniu 1982 r. Maanam rozpoczął prace nad swoim drugim albumem "O!" a do zespołu dołączył basista, Bogdan "Bodek" Kowalewski. Maanam przeżywał wówczas apogeum sławy, a wydany w listopadzie album powtórzył sukces debiutanckiej płyty. Z każdym rokiem zespół zyskiwał nowych fanów. Problemy członków grupy z nałogami oraz zmęczenie latami intensywnego, koncertowego życia doprowadziły jednak w 1986 r. do zawieszenia działalności. Jednak "Bodek" w swojej karierze zawodowej jeszcze kilkukrotnie miał do czynienia z Maanamem. Jak dobrze znasz kulturę PRL-u? Sprawdź się! [QUIZ] "Śniło mi się, że z nim gram" Urodzony 28 maja 1953 r. w Warszawie muzyk swoją karierę sceniczną rozpoczął w zespole Breakout powadzonym przez gitarzystę i wokalistę Tadeusza Nalepę. — Pianista, świętej pamięci Bogdan Lewandowski, pierwszy się dostał do tego zespołu. Zazdrościłem mu przeokropnie, ale któregoś dnia zapukał do moich drzwi i powiedział "Ubieraj się jedziemy do Józefowa do Nalepy będziesz grał Breakoutach" — powiedział Kowalewski w rozmowie z serwisem TKN24 pod koniec 2019 r. Dla "Bodka" było to duże zaskoczenie. Po latach zdradził, że wówczas chodził na koncerty Nalepy i jedynie śniło mu się, że z nim gra. W 1975 r., po tygodniu prób, Kowalewski wyjechał z zespołem Breakout na pierwsze koncerty do Holandii i NRD. Po wyjściu z wojska "Bodek" ponowie zaczął grać z Lewandowskim i otrzymał propozycję powrotu do Breakoutu. Wówczas Kowalewski miał towarzyszyć zespołowi w trasie koncertowej po ZSRR, ostatecznie jednak trasa ta nie doszła do skutku. Muzyk miał jednak szczęście do kolegów. Perkusista Paweł Markowski, który już wcześniej dołączył do Maanamu, polecił Korze i Jackowskiemu znajomego basistę. Tak w 1982 r. zaczęła się przygoda Kowalewskiego z Maanamem i trwała przez kolejne cztery lata. W tym czasie oprócz "O!" Maanam wydał jeszcze dwa albumy "Nocny Patrol" (1984 r.) oraz "Mental Cut" (1985 r.). Solówki Kowalewskiego wzbogaciły między innymi takie utwory jak "Eksplozja", "Zdrada", "Lucciola" czy "Lipstick on the Glass". Po zawieszeniu działalności przez Maanam w 1986 r. Kowalewski ponownie występował i nagrywał z Tadeuszem Nalepą (1986–1987 i 1989). Dzięki współpracy z muzykiem w 1989 r. zdobył także swoje pierwsze doświadczenie jako realizator dźwięku. — Pojechałem do Stanów Zjednoczonych jako basista zespołu Tadeusza Nalepy. Ten, znając moje plany pozostania w Stanach, polecił mnie jako realizatora dźwięku właścicielowi "Cricket CLUB", Leszkowi Świerszczowi — powiedział Kowalewski w rozmowie z serwisem w 2010 r. Choć nie miał żadnego doświadczenia w realizacji koncertów, od razu został rzucony na głęboką wodę. W tym czasie w "Cricket CLUB" występowały bowiem czołowe zespoły polskiego rocka jak Bajm, Lady Pank, Republika, De Mono czy właśnie Maanam. Spotkanie Kowalewskiego z reaktywowanym w 1989 r. zespołem koncertującym wówczas w Stanach Zjednoczonych zaowocowało wielkim powrotem. W 1991 r. Maanam w swoim dawnym składzie nagrał album "Derwisz i anioł". Najchętniej kupowane płyty winylowe "Trudno nazwać to wypadkiem samochodowym" Powrót Kowalewskiego do Maanamu nie trwał jednak długo. W 1992 r. muzyk uległ ciężkiemu wypadkowi samochodowemu, który zakończył jego karierę gitarzysty basowego. — Trudno nazwać to wypadkiem samochodowym, bo jechałem maluchem — żartował po latach Kowalewski w rozmowie z TKN24. W rzeczywistości jednak Bodek spędził w szpitalu pół roku, przeszedł kilka ciężkich operacji, a lekarze mieli wątpliwości, czy w ogóle będzie w stanie chodzić. — Musiałem więc pożegnać się z graniem, ale nie umiałem wyobrazić sobie życia bez muzyki, dlatego z radością skorzystałem z propozycji współpracy z zespołem De Mono i jako asystent realizatora Leszka Polanowskiego wyjechałem w trasę koncertową promującą płytę Abrasax. Wkrótce po tym zacząłem pracować jako realizator dźwięku zespołu Lady Pank, a nasza współpraca trwała ponad 12 lat — tłumaczył w rozmowie z serwisem Kowalewski współpracował z Lady Pank w latach 1997-2009. Ponadto w 2008 r. współtworzył solową płytę Janusza Panasewicza jako kompozytor, instrumentalista i producent. Kora: haust niespodziewanej wolności Awantura o Maanam Zalążek grupy Maanam stanowił niszowy duet gitarowy "M-a-M" stworzony przez Marka Jackowskiego i Milo Kurtisa w 1975 r. Jego nazwa związana jest zatem z inicjałami założycieli. Kilka lat po tym, jak w grudniu 2008 r. zespół Maanam poinformował o zawieszeniu działalności na czas nieograniczony, Jackowski planował reaktywację zespołu w jego najsłynniejszym składzie. Plany te przerwała jednak jego nagła śmierć. 18 maja 2013 r. muzyk zmarł na zawał serca. Kilka miesięcy później w mediach pojawiła się jednak informacja o reaktywacji zespołu Maanam przez jego dawnych członków, jednak bez wokalistki Kory. Zespół miał występować pod szyldem Złoty Maanam, a w jego składzie mieli znajdować się Krzysztof Olesiński, Bogdan Kowalewski i Paweł Markowski. W roli wokalistki Korę miała zastąpić uczestniczka programu "Szansa na sukces", Karolina Leszko. Informacja ta nie spotkała się z aprobatą fanów. — Nazwa Maanam jest prawnie chroniona i zarejestrowana od kilkunastu lat w polskim Urzędzie Patentowym. Nazwa Maanam powstała w 1975 roku w rodzinno-prywatnym kręgu w Warszawie na ul. Ogrodowej. Obecni byli: Kora, Marek Jackowski, Milo Kurtis, Jan Żabko Potopowicz i Kamil Sipowicz. I tylko te osoby wiedzą, co ta nazwa oznacza. (...) Dodanie przymiotnika Złoty do Maanam niczego tu nie zmienia. Marka Maanam jest znakiem towarowym zarejestrowanym i chronionym polskim prawem. Używania jej przez trzech byłych muzyków, którzy grali w zespole Maanam tylko przez określony czas, będziemy uważali za zawłaszczenie i wystąpimy na drogę prawną. Tym bardziej, iż muzycy ci zostali wykluczeni z zespołu Maanam przez Korę i Marka Jackowskiego z różnych powodów — napisała wówczas Olga "Kora" Sipowicz w oświadczeniu na swoim profilu na Facebooku. W sierpniu 2014 r. Bogdan Kowalewski zrezygnował ze współpracy z zespołem Złoty Maanam. Napięta atmosfera trwała jednak dalej. Dopiero w styczniu 2019 r., kilka miesięcy po śmierci Kory, gitarzysta Ryszard Olesiński oraz perkusista Paweł Markowski doszli do porozumienia z mężem wokalistki Kamilem Sipowiczem w sprawie funkcjonowania i używania nazwy zespołu. 18 stycznia 2019 r. podpisano porozumienie w tej sprawie i od tego momentu Złoty Maanam funkcjonuje pod nazwą ex Maanam. W skład zespołu wchodzą obecnie Paweł Markowski, Ryszard Olesiński, Tomasz Kupiec, Waldemar Dąże oraz wokalistka Aga Bieńkowska. Za sprawą swojej partnerki życiowej Bogdan Kowalewski w ostatnich latach przeniósł się do Czermna w woj. świętokrzyskim, gdzie obecnie żyje i pracuje. Muzyk stara się także wspierać młodych artystów z miejscowej szkoły podstawowej. Źródło: (asr) O roszadach w składzie Ex Maanamu zespół poinformował pod koniec czerwca. Gitarzysta grupy Ryszard Olesiński za pośrednictwem oświadczenia na Facebooku ogłosił, że Karolina Gibki nie będzie już wokalistką grupy. Jak wyjaśnił, wokalistka postanowiła skupić się na karierze aktorskiej, którą zajmowała się jeszcze przed rozpoczęciem współpracy z muzykami. "Zespół szanuje wybór drogi artystycznej Karoliny, która jednak wiąże swoją przyszłość z teatrem i sztuką aktorską" - wyjaśnił Ryszard Olesiński z Ex Maanamu. Kim jest nowa wokalista Ex Maanamu? W tym samym oświadczeniu muzyk poinformował, że nową wokalistką Ex Maanamu będzie Aga Bieńkowska. W obszernym wpisie przedstawił życiorys następczyni Karoliny Gibki. Podobnie jak poprzednia wokalistka, Aga Bieńkowska również jest aktorką teatralną. "Aga to wielce utalentowana, charyzmatyczna aktorka śpiewająca i mająca na swym koncie wiele ról pierwszoplanowych w muzycznych spektaklach. Obdarzona jest wręcz niebywałą energią, którą w sposób autentyczny prezentuje na scenie, a jej kunszt wokalny po pierwszej próbie nas oczarował. Aga po prostu ma w sercu rock and rolla i nie musi go udawać. Od lat [jest] wręcz zakochana w piosenkach Maanamu, które śpiewała, występując na swoich koncertach. Jest tak perfekcyjna i profesjonalna w tym, co robi, że po dwóch próbach jesteśmy gotowi wspólnie występować. Praca z tak artystycznie dojrzałą osobą to czysta przyjemność" - zachwycał się Ryszard Olesiński. Pierwszy koncert Ex Maanamu z Agą Bieńkowską odbył się pod koniec lipca. Na profilu zespołu na Facebooku udostępniono zdjęcia z wydarzenia, na których widać nową wokalistkę. "Publiczność nie chciała wypuścić zespołu ze sceny! Pięciokrotnie bisowali, Aga do północy rozdawała autografy!" - napisała agencja zespołu na Facebooku. Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo. W listopadzie Ex Maanam zagra koncert, na którym wystąpi wspólnie z Beatą Kozidrak i grupą Bajm. Fani obu formacji z pewnością odliczają już dni, by zobaczyć swych idoli na scenie. Zapowiada się moc atrakcji! Ex Maanam - historia zespołu Historia Ex Maanamu jest zawiła. Zespół został założony w 2019 roku po rozpadzie grupy Złoty Maanam, powstałej w 2013 roku z inicjatywy byłych muzyków Maanamu. Sam zespół Maanam działał w latach 1975–2008 i do dziś uchodzi za muzyczną legendę lat 80. i jedną z ikon polskiej popkultury. Zobacz też: Pierwsza rocznica śmierci Kory. Była kimś więcej niż tylko wokalistką Maanamu... Wokalistką Maanamu była Olga "Kora" Sipowicz, która nie wyraziła zgody na to, by po rozpadzie zespołu jej dawni koledzy występowali na koncertach pod szyldem "Maanam". Co więcej, Kora publicznie sprzeciwiała się decyzji muzyków i groziła im podjęciem kroków prawnych. Wówczas powstał nowy skład pod nazwą Złoty Maanam, w którym śpiewała Karolina Leszko, uczestniczka jednego z odcinków programu "Szansa na sukces", w którym gościem muzycznym był założyciel i lider Maanamu, zmarły w 2013 roku Marek Jackowski. Na początku 2019 roku ogłoszono, że Karolina Leszko odeszła z zespołu. Muzycy powołali do życia projekt o nazwie Ex Maanam, którego wokalistką została Karolina Gibki. Pod koniec czerwca ogłoszono, że jej funkcję przejęła Aga Bieńkowska. Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie! Ex-Maanam wraca na scenę z nową wokalistką. Miejsce Kory zajmie zdolna artystka. Wiadomo, kim jest i kiedy rozpoczęła współpracę z Maanam, z którym przez wiele lat była związana Kora, zakończył swoją działalność w 2008 roku. Po tym, jak grupa przestała istnieć, Marek Jackowski, były mąż Olgi Sipowicz, chciał ruszyć z projektem Złoty Maanam. Do tego pomysłu próbował namówić gitarzystę Jacka Olesińskiego. Wybrano też wokalistkę, na którą mianowano Karolinę Leszko, którą dostrzeżono w programie Szansa na sukces. Śmierć Jackowskiego przerwała te plany. Zespół jednak powstał – składał się z muzyków Maanamu i nowej wokalistki. W takim składzie działał przez sześć kolejnych lat. Wówczas Leszko podjęła decyzję o tym, że rozstaje się z grupą. W oficjalnym oświadczeniu podziękowała zespołowi za współpracę:Moi Drodzy odnoszę się bo zostałam zmuszona ! Bardzo dziękuje kolegom z zespołu Złoty Maanam ( od dziś EX Maanam) za 6 lat ciężkiej, ale pięknej współpracy. Była ona oparta na ideologii i wyborach Marka Jackowskiego, współtwórcy (wraz z Milo Kurtisem) zespołu Maanam. W pewnym sensie wszyscy byliśmy jego „dziećmi”, a zwłaszcza ja. To duży zaszczyt i duża szansa dla wokalistki ( każdej uważam) być „namaszczoną” przez taką osobę, jaką był Marek. Uważam, że wykorzystałam ją najlepiej, jak umiałam, mimo hejtu i zakulisowych odejściu artystki grupa zmieniła nazwę na Ex-Maanam. Początkowo tej działalności nie popierał Kamil Sipowicz. Dopiero w 2019 roku, rok po śmierci żony, doszedł z muzykami do porozumienia. Wypracowano kompromis, który zadowolił dwie strony:Prawie pół roku po odejściu Kory i po kilku rozmowach z Rysiem doszliśmy do porozumienia: muzycy nie będą używać nazwy Złoty Maanam a ja jako osoba która na prośbę Kory i Marka Jackowskiego zarejestrowała dwadzieścia lat temu nazwę Maanam w Urzędzie Patentowym udzielę im zgody na używanie bardziej adekwatnej nazwy Ex- Maanam – napisał na facebookowym profilu Kory Kamil wraca do koncertów. Kto zajmie miejsce Kory?Ex-Maanam wraca do koncertowania, o czym poinformowano na Facebooku grupy. Przy okazji ujawniono, że do zespołu wraca Karolina Leszko:Wspólnie doszliśmy do wniosku, że razem najlepiej czujemy rock and roll i naszą współpracę powinniśmy kontynuować. Karolina jest tą wokalistką, którą Marek Jackowski – współtwórca legendarnej grupy Maanam – wybrał do zespołu Złoty Maanam. To wspaniała rekomendacja, sama w sobie. Niestety, nagła śmierć Marka zniweczyła jego plany współpracy z Karoliną oraz dawnymi muzykami zespołu Maanam, z którymi pracował przez ponad dwie dekady. To miał być „Złoty Maanam” – jak mówił MarekKochani, jak to w życiu bywa – wypadki chodzą po ludziach. Niestety niechcący usunęliśmy wczorajszy post i nie odzyskamy…Posted by Ex Maanam on Wednesday, March 24, 2021Ryszard Olesiński w rozmowie z Pomponikiem ujawnili, że wraz z pozostałymi członkami zespołu podjęli decyzję, by odezwać się do Karoliny i zaproponować jej powrót:Usiedliśmy z kolegami z zespołu, pogadaliśmy i doszliśmy do wniosku, że czas odezwać się do Karoliny. Tak naprawdę to ona jest jak Kora. Marek wyczuł to pierwszy. Teraz nie dziwię mu się, że tak bardzo chciał widzieć Karolinę na scenie. Miał we wszystkim rację, a my popełniliśmy błąd, zapominając o tym – mówi Ryszard Olesiński, gitarzysta chociaż przechodzi trudny czas, bo niedawno straciła babcię, postanowiła przyjąć propozycję i zgodziła się wrócić do zespołu. Powiedziała, że jeśli wszystko dobrze pójdzie, zespół już latem wystąpi przed publicznością: Muzyka jest ponad podziałami, a piosenki Marka Jackowskiego są ponadczasowe. To byłby wielki błąd, gdybym teraz powiedziała „nie” i przestała przekazywać ludziom dobrą, rockową energię ze sceny. Do zobaczenia latem, jak covid da nam żyć. Ja jestem dobrej się na koncert?Karolina Leszko odeszła z zespołu Złoty MaanamKarolina Leszko odeszła z zespołu Złoty MaanamZuza MaciejewskaDla show-biznesu rzuciłam politykę i zamiast oglądać wiadomości, z wypiekami na twarzy śledzę życie gwiazd. Dzień rozpoczynam od przeglądania Instagrama - kiedy odpowiednio się wkręcę, mogę scrollować go godzinami, szukając nowych ciekawostek. Na bieżąco śledzę wszystkie programy rozrywkowe, a nazwiska uczestników, wymieniam nawet przez sen.

karolina leszko szansa na sukces maanam